Depresja poporodowa, czy baby blues ? | Blog Bobaskowo

Depresja poporodowa, czy baby blues ?

Depresja poporodowa to stan, w którym dochodzi do spadku samopoczucia kobiety. Zwykle następuje to po urodzeniu dziecka i nie zawsze potrafimy określić główną przyczynę jej wystąpienia. O depresji poporodowej mówimy, gdy pogorszenie stanu psychicznego mamy utrzymuje się powyżej 14 dni.  Depresja poporodowa dotyka około 10 – 20% młodych mam w ciągu 1 – 6 miesiąca od porodu. Zdarza się również, że objawy depresji ujawniają się dopiero po roku od narodzin. Czas trwania depresji to średnio od kilku tygodni do kilku miesięcy. Młoda mama przy ogromny wsparciu bliskich oraz wykwalifikoanych specjalistów jest w stanie wyleczyć się z tego przytłaczającego stanu. 

Baby Blues – co to jest?

Baby Blues to gwałtowna zmiana samopoczucia mamy po porodzie. Huśtawka hormonalna ufundowana kobiecie podczas połogu to totalny roller coaster. To wahania płaczu, smutku i niepokoju naprzemiennie z uśmiechem i radością. O baby blues mówimy wtedy, gdy jest to stan przejściowy i nie trwa dłużej niż 14 dni. Baby Blues dotyka od 50 – 80% młodych mam. 

Objawy depresji poporodowej

Pierwsze objawy depresji poporodowej mogą pojawić się już w pierwszych dobach po porodzie. Zwykle mają związek z nową sytuacją jaką doświadczają młodzi rodzice. 

Jak objawia się depresja poporodowa? Między innymi:

  • smutkiem,
  • niepokojem,
  • zmęczeniem i osłabieniem,
  • drażliwością,
  • poczuciem winy,
  • płaczliwością,
  • zaburzeniami snu,
  • zaburzeniami apetytu (wzmożone łaknienie, bądź brak apetytu),
  • poczuciem niezrozumienia ze strony bliskich osób,
  • napadami lęku (strach przed przyszłością, przed pozostaniem z dzieckiem sam na sam),
  • unikanie opieki nad dzieckiem,
  • zaburzeniami koncentracji,
  • poczuciem nie podołania, niesprawdzenia się w roli mamy,
  • brakiem radości w kontaktach z dzieckiem,
  • spadkiem zainteresowania życiem codziennym,
  • trudności w podejmowaniu decyzji,
  • lęk o skrzywdzenie dziecka, zdrowie i jego bezpieczeństwo,
  • niechęć do wstawania z łóżka,
  • poczucie beznadziei,
  • myśli samobójcze. 

Przyczyny depresji poporodowej 

Często wystąpienie depresji poporodowej u młodej mamy nie ma oczywistej przyczyny. Nasuwa się szereg pytań czy damy radę zaopiekować się swoim dzieckiem, czy będę karmić piersią oraz czy uda mi się sprostać oczekiwaniom otoczenia? Dodatkowo burza hormonów nie wpływa korzystnie na targające mamą wątpliwości. Częstą przyczyną baby blues lub depresji poporodowej są traumatyczne przeżycia związane z porodem. 

Wiele mam planuje krok po kroku jak będzie wyglądać poród, powrót do domu i życie z niemowlakiem. Niestety szara rzeczywistość weryfikuje. Nie warto tworzyć wizualizacji i idealizować macierzyństwa, bo rzadko kiedy jest ono tak słodko cukierkowe. Bardzo często czas połogu, czyli pierwsze tygodnie po porodzie są niezwykle intensywne fizycznie i psychicznie dla obojga rodziców. Zwykle kobiety zakładają, że będą karmić piersią i tylko takie rozwiązanie jest właściwe i świadczy o tym, że jest dobrą matką. Nic bardziej mylnego.  To właśnie to założenie bardzo często prowadzi do nagłego spadku samopoczucia kobiety. Poczucie niespełnienia i nie podołania temu naturalnemu procesowi oraz obawa, że nie zrobiła wszystkiego co w jej mocy, aby dopełnić swoje matczyne powołanie jakim jest karmienie naturalne. 

Depresja poporodowa może wystąpić również po dłuższym czasie od narodzin dziecka. Może to być nawet rok po porodzie. Zwykle przyczyną jest problem z powrotem do sylwetki sprzed ciąży. Każda z Nas marzy być piękną, zdrową i zawsze atrakcyjną kobietą. Niestety nie zawsze jest tak jak sobie zaplanujemy. Dodatkowo w mediach aż huczy od pięknych figur w krótkim czasie po porodzie. Niska samoocena – nierzadko to właśnie ona okazuje się być jednym z wielu bodźców depresji poporodowej. 

Nieocenione wsparcie bliskich

Na co dzień nie zawsze doceniamy swoim bliskich. Zauważamy ich wsparcie dopiero w kryzysowych momentach, kiedy już sami przestajemy sobie radzić ze swoimi myślami. Opiekuńczy i kochający partner potrafi pomóc wygrać ze spadkiem samopoczucia. Jego prawidłowa postawa jest bardzo ważna. Zatem co mamy na myśli? Przede wszystkim mówimy tu o dużej dawce wsparcia, zrozumienia, troski, miłości i opiekuńczości. Drogi tato jeśli zauważasz spadek formy swojej kobiety, warto porozmawiać i zapytać jaka jest tego przyczyna. Podziel się z mamą obowiązkami domowymi oraz opieką nad dzieckiem. Uracz żonę komplementem i dobrym słowem. Jest to nowa sytuacja zarówno dla taty, jak i mamy dlatego tak ważne jest wsparcie i szczera rozmowa. Jeśli kobieta dzieli się z Tobą swoimi obawami nie ukazuj dezaprobaty, ani zaskoczenia. Postaraj się otoczyć ją opieką i znaleźć wspólnie rozwiązanie z sytuacji. 

Pomoc specjalisty

Jeśli dostrzegasz u siebie część powyższych objawów to jesteś na świetnej drodze do wyleczenia się z depresji. To ogromny krok w walce z chorobą. Nie bagatelizują pojawiających się objawów. Istotne jest, aby podzielić się tym z najbliższymi i nie bać się prosić o pomoc! Jeśli symptomy utrzymują się przez dłuższy czas warto udać się do specjalisty, który z pewnością Cię zrozumie, otoczy opieką i pomoże przejść przez trudne chwile. 

Ważne… 

Czy wiesz, że depresja poporodowa dotyka również mężczyzn? Właśnie tak! Często tego nie bierzemy pod uwagę, ale i tak się zdarza. Choruje na nią około 10% mężczyzn. Ryzyko wzrasta między 3, a 6 miesiącem życia dziecka. 

Moment przyjścia na świat upragnionego dziecka to krok milowy nie tylko dla kobiety, ale również dla mężczyzny. Jednak perspektywa taty różni się od tej matczynej. Na swej drodze spotykają odmienne zadania do których się w pełni poczuwają i dążą do ich realizacji.  

Najczęstszą przyczyną tego schorzenia jest depresja poporodowa matki dziecka. Oczywiście składać się może na nią poczucie ciążącej presji, by być idealną głową rodziny, która zawsze dba o rodzinę, jej finanse i dodatkowo dzieli to z obowiązkami opiekuńczego taty. 

Objawy depresji poporodowej są bardzo podobne do tych występujących u kobiet. Dodatkowo możesz zaobserwować: nadużywanie alkoholu, pracoholizm, izolacja od rodziny i najbliższych znajomych, częste migreny, zaburzenia diety oraz utrata zainteresowania pracą czy seksem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *